Dzisiejszy wpis poświęcam przedsięwzięciu, które „chodziło” już za mną od pewnego czasu 😉 Na tyle długo i skutecznie, że w końcu postanowiłem, aby zamysł wdrożyć w życie. Bo uważam, że często tak jest najlepiej. Nie myśleć za dużo, tylko po prostu działać 🙂 I udało się! Cóż takiego? Otóż zebrać grupę osób, które chcą wspólnie podróżować i fotografować przepiękne zakątki w naszym kraju. Projekt pod nazwą Podróżnicy-Fotograficy uważam za otwarty 😉  Już w dniu swojej „premiery” na facebooku, osoby, które ją „zasilają” (na razie jesteśmy skromni w ilości)  okazały się fantastyczne! 🙂 Na hasło koleżanki: „może sfotografujemy spektakularny zachód słońca” zareagowały jak najbardziej prawidłowo 😉 Czyli bezproblemowo i konkretnie. Za co wielkie dzięki dla Renaty i Basi, które wsiadły w pociąg i zdecydowały się wybrać do Urli w tą kilkugodzinną podróż w nieznane 😉

Postanowiliśmy, że ten spektakularny zachód sfotografujemy nad rzeką Bug. Na miejsce dojechaliśmy przed 17.00. Pogoda była świetna, a miejsce tradycyjnie – prawie puste. Czas zatem na kilka zdjęć, które wykonałem podczas tego niedzielnego wypadu:

0i5a4686

0i5a4692

0i5a4693

0i5a4689

Na łące znajdowało się sporo powalonych drzew – sprawka bobrów 😉 Ale jeszcze więcej było komarów. W każdym razie przezorność podróżniczki-fotograficzki, sprawiła, że zaopatrzyła się w „najlepszy zapach lata” /w końcu nie na darmo był napakowany plecak ;)/ i wyraziła chęć pomoc pozostałym uczestnikom 🙂

0i5a4703

Do zachodu było jeszcze trochę czasu, więc postanowiliśmy zawrócić, do miejsca, w którym rozpoczęliśmy wędrówkę. Wszystko po to, żeby np. zobaczyć czy drzewa znajdujące się na burcie rzeki, odbiją się w wodzie, bo czasami ładnie padające światło dawało taki efekt, kiedy byłem w tym miejscu.  Wracając wykonałem takie zdjęcie /bardziej lubię w tonacji czarno-białej/.

0i5a4713

0i5a4734

Słońce zachodziło coraz bardziej. Postanowiłem, że pójdę po statyw, który zostawiłem w samochodzie, ale wracając porozmawialiśmy chwilę z wędkarzami, którzy tak jak my podziwiali przyrodę 😉 Oni z łódki, my z brzegu. Rozmowa przyczyniła się do tego, że polecili nam, aby pojechać do wsi Wywłoka. I tak wszyscy postanowiliśmy wsiąść w samochód i tam udać się na zachód. I w ten oto sposób zaczęła walka z czasem 😉 Widzieliśmy słońce z samochodu, ale we wsi Wywłoka chowało się ono głównie za drzewami, coraz szybciej i szybciej… Pojechaliśmy dalej polną dróżką, ale rzeka zniknęła gdzieś nam z horyzontu. Ale kto jak kto, my nie zniechęciliśmy się. Wręcz przeciwnie, zostawiliśmy samochód na łące doszliśmy po pewnym czasie do brzegu rzeki, znajdując nawet świetlika w czerwonym balonie, który był zawieszony na gałęzi 😉 Wykonaliśmy zdjęcia drzew na tle bardziej zaróżowionego nieba i tak sympatycznie upłynął nam czas na łąkach : )

Kolejnego dnia, postanowiłem wybrać się ponownie w to miejsce, aby tym razem spróbować uchwycić zachód w miejscu niedaleko Szumina. Pojechałem przed 17.00 i tak powstały następujące zdjęcia:

0i5a4747

0i5a4742

0i5a4749

 Poniższe 2 zdjęcia, stanowiły jeden z celów wczorajszej wyprawy. Co prawda, muszę zakupić jeszcze osłonę do obiektywu, żeby nie pojawiała się flara, choć tak naprawdę jedni uważają ją za zaletę na zdjęciach, inni nie. Ale jak to w fotografii – każdy ma prawo do swojego indywidualnego odbioru jak i prezentacji tego jak widzi daną rzeczywistość.  Mi osobiście flara jakoś bardzo nie przeszkadzała, poza tym musiałem sobie po prostu poradzić z takim sprzętem, którym w danej chwili dysponowałem i nie ma żadnego marudzenia 😉

0i5a4755

0i5a4760

Ponownie sfotografowałem konar leżący w rzece. Lubię takie elementy krajobrazu w kadrze. Dzięki tym zdjęciom jeszcze bardziej zauważyłem nieodzowną potrzebę nabycia filtrów szarych z dużą gęstością np. ND 1000, ale nie kołowych tylko typu Cokin. Dzięki temu mógłbym fotografować z dłuższym czasem naświetlania, co osobiście bardzo lubię w fotografii krajobrazu. Poniższe zdjęcie powstało z wykorzystaniem tradycyjnego polara, z czasem naświetlania ok. 1 sekundy.

0i5a4758

I z innej perspektywy:

0i5a4759

I na zakończenie dwa zdjęcia, które wykonałem ok. 40 minut po zachodzie słońca.

0i5a4784

0i5a4787

Ps. Sympatycznym koleżankom z grupy dziękuję za przybycie na spotkanie i wspólnie mile spędzony czas 🙂 A gdyby ktoś chciał dołączyć do naszego grona, to śmiało piszcie i pytajcie 😉

1,483 total views, 3 views today

Komentuj