„…Na każdym nieomal rozstaju, przy każdej ważniejszej drodze, czy też dróżkach, „(…) w konarach drzew, na kamiennych postumentach, pod daszkami z drewna, blachy, eternitu, przy ludzkich sadybach (…), upamiętniają zdarzenia radosne i smutne, ludzkie nadzieje, niedole, prośby”. Wszędzie się na nie natknąć możemy: krzyże, kapliczki, figury. Niemi świadkowie historii od setek lat towarzyszą człowiekowi, który często zapomina, jakiej intencji poświęcony został ten okruch czasu, jaka myśl została w tym wotum zaklęta.”

To prawda… – „niemi świadkowie historii”. Kapliczki przydrożne, krzyże, figury są znakiem wiary naszych przodków. Elementem tradycji i kultury.  Wpisują się w wiejski krajobraz i stanowią często jego różnorodne uzupełnienie. Niejeden raz, gdy widziałem jakąś kapliczkę, zastanawiałem się jaka jest jej historia. Jak powstała? Z okazji jakich wydarzeń w życiu danej społeczności czy danej osoby. Ostatnio kiedy jechałem do Warszawy przez wieś Kukawki /gm. Jadów/ i wsie w gminie Zabrodzie, zwróciłem uwagę na kilka kapliczek. Uznałem wtedy, że kiedy będą dobre warunki pogodowe, to wówczas je sfotografuję.  I  wczoraj to się udało.  Dosyć spontanicznie postanowiłem zrobić zdjęcia w miejscowościach: Kukawki, Płatków oraz Choszczowe. Oczywiście czekam jeszcze na wiosnę. Wówczas będzie jeszcze piękniej, kolorowo. I wtedy spróbuję zrobić kolejne zdjęcia. Ale prezentuję te, które wczoraj udało mi się wykonać wczoraj.

Na początek kilka zdjęć z miejscowości Kukawki, która znajduje się kilka kilometrów od mojego miejsca zamieszkania.

Kapliczka w Kukawkach zbudowana w 1924 roku

 

Następnie udałem się do wsi Choszczowe. Znajduje się tam figurka Matki Bożej, która została postawiona w 2016 roku z okazji  1050. rocznicy Chrztu Polski. Obok figury znajduje się krzyż, który wzniesiono w 1976 roku. Zanim jednak dojechałem do miejscowości Choszczowe zrobiłem zdjęcia uroczej kapliczki we wsi Płatków.

Bardzo podoba mi się kapliczka we wsi Płatków.

Figurka Matki Bożej we wsi Choszczowe

Na rozstajach dróg częstym elementem krajobrazu są również wzniesione krzyże. Podobnie jak z kapliczkami – każdy z nich ma jakąś swoją ciekawą historię.  Warto przytoczyć  słowa ks. Jana Twardowskiego, który tłumacząc istotę stwierdzenia „krzyż jest drogowskazem”, odnosi się do właśnie do jego kształtu. „Jak często krzyż przypomina nam drogę… Widzimy krzyże przydrożne, na które jesienią spadają liście, zimą śnieg, wiosną ciepły deszcz. Latem rzucają cień (…). Krzyż jest drogowskazem. Można iść od krzyża do krzyża i jeszcze dalej. Nie jest nieszczęściem – jest drogą, która ratuje od rozpaczy” – pisał kapłan-poeta.

Fotografie: Mariusz Kalinowski

1,968 total views, 2 views today

Komentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *