Blog, Moje wyprawy

Zimowy poranek w Piekarach. Znów mgliście…

  Dziś kolejna „odsłona” mojej podróży w okolice Krakowa, czyli do Piekar. Czyli tam, gdzie ze niskiego wzgórza można obserwować jak do życia budzi się dzień, jak nad łąkami unoszą się mgły. W końcu – jak zza drugiego brzegu wyłania się klasztor Benedyktynów. Cel tej podróży był następujący: zobaczyć jak… Czytaj więcej…

1,095 total views, no views today