• Blog,  Moje wyprawy,  Urle i okolice

    Niebieska godzina w Brańszczyku

      To była niesamowita niedziela! Pełna niespodzianek i miałem wrażenie, że wszystko jakby układało się w pewną całość 🙂 Dzięki pewnym splotom okoliczności powstały zdjęcia, których zapewne w tym dniu bym nie zrobił, gdyby nie moje wybory. Ale od początku… Wstałem o 4.15, wypiłem kawę z mlekiem… Dla tych którzy jeszcze nie wiedzą /najlepiej smakuje ta przygotowana w ten sposób, że najpierw do kubka wlewamy mleko, wsypujemy kawę, ja dodaję jeszcze cukier, mieszamy i dopiero wówczas zalewamy wodą/. No dobrze ale przecież nie o kawie ma być mowa… W każdym razie wypiłem, wsiadłem do samochodu i  o 5.10 dotarłem na miejsce, które wcześniej sobie upatrzyłem – czyli do wsi Brańszczyk…

  • Blog,  Moje wyprawy,  Urle i okolice

    Podróżnicy-fotograficy w pogoni za słońcem…

    Dzisiejszy wpis poświęcam przedsięwzięciu, które „chodziło” już za mną od pewnego czasu 😉 Na tyle długo i skutecznie, że w końcu postanowiłem, aby zamysł wdrożyć w życie. Bo uważam, że często tak jest najlepiej. Nie myśleć za dużo, tylko po prostu działać 🙂 I udało się! Cóż takiego? Otóż zebrać grupę osób, które chcą wspólnie podróżować i fotografować przepiękne zakątki w naszym kraju. Projekt pod nazwą Podróżnicy-Fotograficy uważam za otwarty 😉  Już w dniu swojej „premiery” na facebooku, osoby, które ją „zasilają” (na razie jesteśmy skromni w ilości)  okazały się fantastyczne! 🙂 Na hasło koleżanki: „może sfotografujemy spektakularny zachód słońca” zareagowały jak najbardziej prawidłowo 😉 Czyli bezproblemowo i konkretnie. Za…